close
ParentingZdrowie

Pylenie – jak pomóc dziecku przetrwać ten trudny okres

Różnego rodzaju uczulenia zyskały już status cywilizacyjnej przypadłości. Coraz większe zanieczyszczenie środowiska, zła jakość powietrza, ale też pylenie w kontekście alergii dają się we znaki znacznej części społeczeństwa, również w Polsce. W jakich miesiącach szczególnie trudne jest funkcjonowanie osób uczulonych oraz co można zrobić, by przezwyciężyć uciążliwe objawy? Wyjawiamy poniżej.

Alergia na pyłki roślin może być wywoływana przez trawy, zboża, drzewa. W zależności od tego, co powoduje uczulenie symptomy mogą przybierać różną formę. Pylenie w kontekście alergii najczęściej jest wywoływane (niezależnie od wieku pacjenta) przez trawy. Wówczas nosi nazwę gorączki siennej i obejmuje takie objawy jak: cieknący katar, łzotok, a nawet pokrzywkę, świerzb, łuszczenie i inne zmiany dermatologiczne czy stan podgorączkowy. Jeśli jesteśmy uczuleni na pyłki drzew, to najczęściej pojawia się jedynie katar sienny.

Odczulanie jako remedium na problem

Szczęśliwie, do okresu wzmożonego pylenia można się odpowiednio przygotować – pierwszym i najskuteczniejszym sposobem pozostaje oczywiście odczulanie przy pomocy specjalnych szczepionek. Powinno ono przebiegać w okresie zimowym, czyli zanim rozpocznie się okres kwitnienia pierwszych roślin. Niestety, taka forma nie jest dostępna dla każdego. Do przeciwwskazań można zaliczyć: wiek poniżej 5 roku życia, okres ciąży i laktacji, choroby autoimmunologiczne (jak toczeń, reumatoidalne zapalenie stawów, choroba Hashimoto, miastenia), astma w zaostrzonej postaci (jeśli choroba ma jednak łagodny przebieg, to odczulanie może stanowić formę terapii).

Kalendarz alergika – czyli jak uniknąć przykrych symptomów

Drugim ułatwieniem może być uważne obserwowanie kalendarza pyleń i unikanie miejsc, w których potencjalnie możemy być narażeni na oddziaływanie alergenów. Okres kwitnienia przypada co roku w na ogół stałych porach. Warto pamiętać, że uczulenie na pyłki może mieć charakter krzyżowy, i tak alergia na trawy może być sprzężona z alergią na chwasty czy zboża (w szczególności żyto czy kukurydzę).

Najbardziej problematyczna sytuacja dla uczulonych na pyłki drzew występuje w kwietniu oraz maju. Kwiecień przynosi ze sobą pylenie brzóz, topoli, jesionów, wierzb oraz grabów. W powietrzu występuje bardzo wysokie stężenie pyłku brzozy, który prócz kataru i kichania wywołuje także objawy jak świąd oczu i nosa a nawet niedrożność górnych dróg oddechowych. Końcem kwietnia do alergenów występujących w atmosferze dołączają pyłki dębów, a także zarodniki grzybów (ich wysokie stężenie przypada jednak na okres późniejszy). W kolejnym miesiącu dochodzi do intensywnego pylenia roślin zielnych, jak babka szerokolistna, babka lancetowata, pokrzywa czy szczaw. Pylą też drzewa iglaste (sosny, świerki), choć one nie wywołują intensywnych objawów, a jedynie mogą podrażniać śluzówkę nosa w sposób mechaniczny.

pylenie

Niewątpliwie jednym z najgorszych miesięcy w przypadku uczulenia na pyłek traw (najczęściej występującego w grupie alergików wziewnych) jest czerwiec. Nakładają się w nim okresy pylenia traw, zbóż, a także roślin zielnych. Wysokie stężenie pyłków traw utrzymuje się aż do połowy lipca, ale i wówczas trudno mówić o uldze. Letnie miesiące przynoszą bowiem intensywną obecność zarodników grzybów w atmosferze (do eskalacji dochodzi w sierpniu). Wtedy też pylą chwasty. Wrzesień i październik należą już do spokojniejszych – spada stężenie pyłków, można więc rozpocząć proces odczulania.

Monika

The author Monika

Koty, dobre wino i podróże - niczego więcej mi w życiu nie potrzeba! Kocham czytać i poszerzać swoje horyzonty - wtedy czuję się naprawdę spełniona :)

Leave a Response