close
LifestyleTechnologia

Płyty winylowe – ich miejsce w przemyśle muzycznym

Mimo technologicznego zaawansowania i dostępności do rozmaitych urządzeń cyfrowych prawdziwy renesans przeżywają w środowisku audiofili płyty winylowe. Jakość dźwięku, jaką można uzyskać oczywiście różni się diametralnie od tego, co oferowały pierwsze modele. Nie da się jednak ukryć, że gramofonowe akcesoria – nawet w nowoczesnej formie – mają w sobie pewną nutkę nostalgii. Rzecz jasna nie bez znaczenia jest też zastosowanie praktyczne – ale o tym poniżej.

Korzenie wynalazku płyty winylowej sięgają końca XIX wieku. Wtedy to w Stanach Zjednoczonych Emil Berliner uzyskał patent i rozpoczął produkcję płyt. Naturalnie ich forma była jeszcze prymitywna, niemniej było możliwe rozpowszechnianie zapisu dźwiękowego na skalę masową. W miarę upływu lat płyty winylowe ewoluowały. Intensywne prace trwały nad stworzeniem zapisu dźwiękowego w formie stereo (co udało się osiągnąć stopniowo w ciągu kilku dekad – od nagrań dwukanałowych po formę, jaką znamy dziś). Płyty udoskonalano też tak, by miały formę długogrającą (już w 1948), a w końcu lat 70 firma EMI wypuściła na rynek pierwsze płyty, przy których tłoczeniu zastosowano technikę cyfrową.

Lata 80 ubiegłego wieku przyniosły spadek popularności płyt winylowych – na rynku za sprawą koncernów Sony oraz Philips pojawiły się wtedy pierwsze egzemplarze CD (Compact Disc). Dźwięk zapisany w formie cyfrowej miał lepszą jakość, a jego laserowy odczyt był bardziej praktyczny. Z tego względu w latach 80 i 90 nastąpił dramatyczny spadek sprzedaży płyt winylowych właśnie na rzecz płyt CD. W kolejnej dekadzie triumfowały rozmaite odtwarzacze muzyki w formie MP3 i MP4, a zakup płyt zastąpiło używanie serwisów internetowych oferujących poszczególne utwory za niewygórowane kwoty.

Współcześnie można powiedzieć, że winyle stanowią towar przeznaczony raczej dla koneserów. Poszczególne wydania kolekcjonerskie mogą osiągać naprawdę wysokie ceny.

plyty winylowe

Mimo to w wielu krajach zachodnich odnotowuje się (wprawdzie niewielki, ale zawsze) wzrost sprzedaży płyt gramofonowych. Przez wielu takie płyty przywodzą na myśl głównie profesję DJ-a, niemniej warto pamiętać, że to także element dziedzictwa kulturowego. Wynika to z faktu, że niektóre zapomniane już nagrania z ubiegłych dekad nie doczekały się wznowienia w formie cyfrowej. Wbrew temu, co propagują media – w Internecie nie można znaleźć wszystkiego.

Monika

The author Monika

Koty, dobre wino i podróże - niczego więcej mi w życiu nie potrzeba! Kocham czytać i poszerzać swoje horyzonty - wtedy czuję się naprawdę spełniona :)

Leave a Response