close
Lifestyle

Jak nie przepłacać za prezenty?

Świąteczny okres to czas, w którym domowy budżet jest obciążony w znaczny sposób. Koszty obejmują nie tylko przygotowanie bożonarodzeniowych przysmaków, sprzątanie, wydatki na paliwo bądź bilety, ale przede wszystkim – podarunki dla bliskich osób. Święta to czas dawania i dzielenia się radością. Jednakże wiedza na temat tego, jak nie przepłacać za prezenty może nas uratować od konieczności rozpoczynania nowego roku od zaciągania pożyczek.

Wydatki na upominki można wbrew pozorom łatwo ograniczyć jednocześnie jednak nie zmniejszając ich jakości czy wartości sentymentalnej. Wystarczy przestrzegać bardzo prostych wskazówek. Jakich?

  • Kluczem do sukcesu pozostaje rzecz jasna zaplanowanie budżetu. Założenie sobie, jaką kwotę możemy przeznaczyć na podarunek dla konkretnej osoby oraz zrobienie listy znacznie ułatwiają potem późniejsze zakupy. W rodzinie albo wśród przyjaciół można również ustalić zasadę, że każdy z dorosłych otrzyma jeden prezent – wysokiej jakości – zamiast kilku mniejszych upominków. Na niektóre z prezentów – np. dla starszych rodziców można się nawet złożyć.
  • Przechodząc natomiast do kwestii czasowych… Nie warto odkładać szukania prezentów na ostatni moment. Po pierwsze będziemy mieć mniejszy wybór towarów, po drugie – ceny niekoniecznie będą niższe, a po trzecie – w sytuacji stresowej możemy wydać znacznie więcej, niż sobie obiecaliśmy. Należy jednak uważać także na oferty tzw. przedsprzedaży. W niektórych serwisach bądź sklepach stacjonarnych mogą być one wyższe. By uniknąć przepłacania dobrze odpowiednio wcześniej zorientować się, jakie są zasady funkcjonowania danego producenta czy dostawcy. Ulubione marki można na przykład obserwować na ich profilach społecznościowych, a także – czytając dokładnie regulamin.
  • Dobrym pomysłem może być korzystanie z promocji oraz z porównywarek cenowych dostępnych w Internecie. Wbrew pozorom można naprawdę wiele zaoszczędzić. Przykładowo promocja rzędu 50 proc. pozwala zaoszczędzić już kilkadziesiąt, jeśli nie kilkaset złotych np. na perfumach. A ceny tych mogą być zróżnicowane również w drogeriach stacjonarnych. W przypadku zakupów internetowych korzystnie jest sprawdzić, który z serwisów oferuje darmową dostawę. Koszty wysyłki można też podzielić z przyjaciółmi czy znajomymi – np. zamawiając z jednego sklepu.
  • Warto zainteresować się nie tylko swoim stanem konta bankowego, ale też punktami uzbieranymi w ramach tzw. programów lojalnościowych. Często zbieramy je bezwiednie, a portfel nie domyka się od kart. Raz do roku można to wykorzystać, podobnie jak programy typu moneyback (które są domeną głównie serwisów w Internecie).
  • Oszczędność dotyczy nie tylko samego faktu zakupu. Co jeśli podarunek będzie bowiem nietrafiony? Na taką okazję warto zachować paragon, by w razie potrzeby móc daną rzeczy oddać bądź wymienić.
Jak nie przeplacac za prezenty
  • Prezenty można wykonać samodzielnie. Wyroby hand made potrafią być naprawdę ładną ozdobą mieszkania, a przy tym ich wykonanie nie generuje wysokich kosztów. Fakt, że trzeba poświęcić sporo czasu, a często i wysiłku, ale końcowy efekt może być tego wart. Odnowione krzesło, wykonane własnoręcznie serwetki, haftowane ściereczki czy zrobiona z dostępnych w sklepach internetowych i stacjonarnych koralików biżuteria także może sprawić komuś przyjemność. Najważniejsze do dopasować podarunek do tego, co dana osoba lubi. Dobrym pomysłem mogą być także „kupony” – na coś, co zobowiążemy się w ciągu roku zrobić dla przyjaciół czy członków rodziny (np. zająć się ich małym dzieckiem, wyprowadzać starszej cioci psa, posprzątać garaż dziadka etc.) – to wariant, który mogą wykorzystać nie tylko dzieci.

Kontrola nad wydatkami wcale nie musi oznaczać dużych wyrzeczeń. Wystarczy wszystko odpowiednio zaplanować oraz poświęcić czas na sprawdzanie cen, promocji czy innych możliwości tańszego zakupu. Na prezenty świąteczne można także odkładać określoną sumę co miesiąc – dzięki temu stres związany z planowaniem świętowania będzie zdecydowanie mniejszy.

Monika

The author Monika

Koty, dobre wino i podróże - niczego więcej mi w życiu nie potrzeba! Kocham czytać i poszerzać swoje horyzonty - wtedy czuję się naprawdę spełniona :)

Leave a Response