close
Zdrowie

Azotyny w moczu – o czym świadczy ich obecność

Badanie moczu pomaga wskazać na występowanie licznych dolegliwości, nie tylko urologicznych. Obecność białka czy innych składników, takich jak azotyny w moczu nie powinna być lekceważona. Na co wskazuje oraz jak przebiega leczenie doraźne i szczegółowe? Zapraszamy do zapoznania się z materiałem.

Azotyny w moczu to znak, że w organizmie rozwija się infekcja o podłożu bakteryjnym. Stan ten jest alarmujący w przypadku kobiet w ciąży, co nie oznacza, że nie dotyka również mężczyzn – zwłaszcza z przerostem gruczołu krokowego, osób w podeszłym wieku, czy pań przechodzących menopauzę. Warto jednak zauważyć, że takie zakażenia są głównie problemem kobiet. Aż 10 proc. z populacji pań pomiędzy 16 a 40 rokiem życia aktywnych w sferze seksualnej przynajmniej raz do roku zapada na infekcje. Problem jest również realny w przypadku pacjentów oddziałów szpitalnych – takie zakażenia to aż połowa wszystkich zarażeń w placówkach zdrowia publicznego.

Zdrowy układ moczowy nie zawiera bakterii Gram-ujemnych przekształcających się w azotyny. Główną przyczyną pojawiania się azotynów w moczu są infekcje spowodowane działaniem takich „intruzów”, jak: Citrobacter, Escherichia coli, Klebsiella, Pseudomonas i inne. Diagnostyka nie wymaga szczegółowej analizy moczu. Wystarcza test paskowy dostępny również do użytku domowego. Dodatni wynik powinien skłonić do konsultacji urologicznej oraz dalszych badań. Oczywiście – wiarygodny wynik zależy od kilku czynników. Badanie wykonuje się rano, na czczo, a próbka nie może być zbyt długo przechowywana. Zafałszowanie rezultatów jest możliwe także wtedy, gdy stosujemy leki na bazie kwasu askorbinowego bądź innych utleniaczy.

Warto mieć na względzie, że infekcje układu moczowego powodują nie tylko uciążliwe objawy takie jak pieczenie czy częstomocz. Mogą za sobą nieść komplikacje obejmujące nawet ostrą niewydolność nerek, ropnie tego narządu, sepsę (ogólnoustrojowe zakażenie organizmu prowadzące nawet do śmierci), a także zbliznowacenia i kamicę nerkową. Czynnik ryzyka, jak wspomnieliśmy na początku stanowi ciąża. Tutaj głównym niebezpieczeństwem pozostaje przedwczesny poród, a także wpływ na wystąpienie u dziecka wad rozwojowych, niską masę urodzeniową noworodka etc. Szczęśliwie regularne wizyty kontrolne pozwalają na określenie problemu już we wczesnym stadium jego rozwoju.

Monika

The author Monika

Koty, dobre wino i podróże - niczego więcej mi w życiu nie potrzeba! Kocham czytać i poszerzać swoje horyzonty - wtedy czuję się naprawdę spełniona :)

Leave a Response